czwartek, 10 czerwca 2010

Cisza.



Jak widać od dłuższego czasu nic nie piszemy na blogu. Krótki komentarz: Sesja znowu zaskoczyła studentów. Okazuje się, że to zdanie jest "zdaniem międzynarodowym". Na szczęście chociaż zima nigdy* nie zaskoczyła drogowców w Kopenhadze**.

______________
*być może zbyt mocne stwierdzenie,
**tak wynika z mojego doświadczenia

3 komentarze:

  1. Jako że ostatni temat nie pozwalał mi na napisanie jakiejkolwiek sensownej odpowiedzi postaram się teraz postaram się to nadrobić. Co do sesji to jak wiadomo coś co cie zaskoczy nawet jak spodziewasz się niespodziewanego. Ja osobiście przed sesją (we wtorek statystyczna) jestem jak wódz rzymski. Konkretnie jak Publiusz Kwinktyliusz Warus wchodzący do lasu teutoburskiego. A jak u was nastroje i planz po seszjne

    Ziemniak From Outher Space

    OdpowiedzUsuń
  2. Nastroje dobre. Zwłaszcza, że mamy tylko 2 egzaminy (Marcin F. 3). W moim przypadku dodatkowo jeden z nich polega na pracy w domu. Czyli bardzo przyjemnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Czyli bardzo przyjemnie." wtf? :P

    OdpowiedzUsuń