Marcin F. zapomniał wspomnieć o jeszcze jednej ofercie. Uniwersytet Kopenhaski zaproponował mi pokój w pięcioosobowym mieszkaniu, dość blisko uczelni, z pełnym wyposażeniem. Był tylko mały problem - żeby się zdecydować na tą ofertę, należało w ciągu 2 tygodni zapłacić z góry za 6,5 miesiąca + depozyt (łącznie 14 tys. zł). Zważywszy na to, że stypendium Erasmusa dostaniemy dopiero w styczniu, była to oferta nie do przyjęcia (chyba, że bym szybko wygrał w lotto).
wtorek, 17 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz