wtorek, 2 lutego 2010

Dania rajem dla studenta

Dania rajem dla studenta. Nie dość, że ma się bibliotekę czynną 24 godziny na doby, 7 dni w tygodniu (w nocy oraz w weekendy i święta jest podobno* samoobsługowa), to jeszcze na każdym wydziale jest darmowy i nielimitowany dostęp do kser, maszyn do bindowania i papieru. Gdy zaś ma się duńskie obywatelstwo, dostaje się co miesiąc 4800 kr dodatku (de)motywującego**, za sam fakt studiowania.

Co do zaś zarobków, to kolega Camille (francuz) jest zatrudniony jako ktoś w rodzaju woźnego w szkole. W minioną niedzielę za 5 godzin odśnieżania zarobił 1000 kr. Czyli jego stawka za godzinę wynosiła trochę WIĘCEJ niż stawka prezydenta RP (zakładając, że nasz prezydent pracuje 25 dni w miesiącu (czyli też w co drugą sobotę) po 8 godzin dziennie).

----------
* - nasze legitymacje studenta okazały się wadliwe i nie można za ich pomocą otwierać drzwi. Jak je wymienimy, to będziemy mogli się przekonać sami o tej samoobsługowości.
** - "de", ponieważ aż by się chciało studiować nie 5, ale więcej lat (chyba, że wprowadzono jakieś ograniczenia).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz