Pisałem już (1 marca), że mój rower odmówił posłuszeństwa. Gdy zaprowadziłem go do mechanika, ten stwierdził, że to poważna awaria, oraz że naprawa jej zajmie mu 3 dni i będzie mnie kosztować co najmniej 400 koron.
Stwierdziłem, że zanim zdecyduję się na ostateczność (tj. wydanie MOICH pieniędzy!), spróbuję poradzić sobie z tym problemem SAM.
Przyjrzałem się uszkodzeniu i ... remedium okazało się proste. Wystarczyło rower UMYĆ. Teraz wszystko się kręci jak trzeba.
Stwierdziłem, że zanim zdecyduję się na ostateczność (tj. wydanie MOICH pieniędzy!), spróbuję poradzić sobie z tym problemem SAM.
Przyjrzałem się uszkodzeniu i ... remedium okazało się proste. Wystarczyło rower UMYĆ. Teraz wszystko się kręci jak trzeba.
very good, maybe you should should consider a change in career ;)
OdpowiedzUsuńnext time, if washing doesn't help, you can always try WD40
[img]http://www.twoknobbytires.com/images/bike_wd_40.jpg[/img]
Picture which I added to my post is fake. I found them on Google. My problem with my bicycle was different. I used too much WD40. A some of WD40 went to freewheel (see: http://en.wikipedia.org/wiki/Freewheel). After this when I moved pedal (and chain) the bicycle's wheel didn't moved. I thought that the freewheel was broken but it was only fault of WD40.
OdpowiedzUsuńWhen I cleaned my bicycle I washed out the WD40 from freewheel and now my bicycle is good.