piątek, 5 marca 2010

Polski obiad v2.0

Nie chcąc tracić cennego tygodnia wolnego, w chwili szaleństwa ugotowaliśmy obiad i zaprosiliśmy gości. Niestety - misja nie robienia z siebie idioty została wykonana w 100% tylko przez Pana Abrama.


Co więcej - nie możemy nawet dowartościować naszych męskich dum i tłumaczyć tego zachowania alkoholem.

1 komentarz: