W piątek wybraliśmy się do Eksperymentatorium, tj. specjalnego miejsca, gdzie dzieci mogą się uczyć, bawiąc się interaktywnymi eksponatami. Rzecz jasna fakt, że mieliśmy o jakieś 10 lat za dużo wcale nie zepsuł nam zabawy.
poniedziałek, 10 maja 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz