poniedziałek, 10 maja 2010

Ogród botaczniczny - odsłona 2

Dla ścisłości. Dla mnie odsłona 2. Dla Andrzeja 4.

Jako, że w Danii wegetacja w pełni (temperatura zaczyna nieśmiało przekraczać +10 stopni), postanowiliśmy wybrać się z Julią i Andrzejem do ogrodu botanicznego. Trzeba przyznać Duńczykom zamiłowanie do ogrodów i parków. Kopenhaga w nie obfituje. Przez co samo miasto jest piękne i zielone.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz