W piątek odwiedziłem Helsingør. Początkowo mieliśmy jechać tam grupą przynajmniej pięcioosobową, jednak w ostatniej chwili Andrzej, Marcin F. i Angela się rozmyślili. Pojechałem więc tam jedynie z Julią z Szwajcarii.
Wycieczka była warta odbycia. Zwiedziliśmy świetnie zaopatrzone muzeum techniki (a raczej jej część poświęconą komunikacji) oraz Kronborg, czyli "zamek Hamleta", w którym to znajduje się największa sala balowa północnej Europy (przynajmniej w chwili jej budowania).
Wycieczka była warta odbycia. Zwiedziliśmy świetnie zaopatrzone muzeum techniki (a raczej jej część poświęconą komunikacji) oraz Kronborg, czyli "zamek Hamleta", w którym to znajduje się największa sala balowa północnej Europy (przynajmniej w chwili jej budowania).
Dla porównania? Z czym?
OdpowiedzUsuńJeśli popatrzysz na ostatnie zdjęcie, zobaczysz dwa bilety. Wstępu do muzeum w Kronborgu (65 kr) oraz bilet 24-ro godzinny (125 kr), który umożliwił mi dotarcie do Helsingøru.
OdpowiedzUsuń