piątek, 28 maja 2010

Engangsgrillerne *.

Jak już Marcin napisał, w ostatnią sobotę zorganizowaliśmy sobie grilla na plaży w Skagen. Jakieś 50 metrów od najbardziej na północ wysuniętego punktu Danii i jednocześnie miejsca gdzie łączy się Morze Północne z Bałtykiem. Jako dowód zdjęcie:



W ostatnią środę zorganizowaliśmy sobie kolejnego grilla. Tym razem w centrum Kopenhagi w parku na przeciwko naszego kolegium. Kiełbaski jeszcze z Polski wyciągnięte w ostatniej chwili z zamrażalki. Oprócz jedzenia i picia było jeszcze granie w Backgammon i Asshole. Gdy się ochłodziło wróciliśmy do kolegium i graliśmy jeszcze w inne gry.





____________

* Grille jednorazowe

3 komentarze:

  1. I jak backgammon - fajny?

    Widzę dębowe mocne... Czyżby w Danii też je sprzedawali, czy to takie fajne paczki z polski dostajecie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te akurat przyleciały w zeszłym tygodniu samolotem :) Ale oczywiście paczki z Polski dostajemy. Chociaż teraz już wiemy, które piwo jest dobre.

    Backgammon oczywiście fajny, inaczej bym go nie kupił.

    OdpowiedzUsuń
  3. I look so deep in thought...but I think my seriousness is off-set by my socks. :)

    OdpowiedzUsuń